Archiwum: sierpień, 2008
Pozostałe wyniki 3 kolejki Premiership :
Everton 0:3 Portsmiouth
Defoe 12, 68; Johnson 40
Hull 0:5 Wigan
Ricketts 5(sam); Valencia 12; Zaki 63; Heskey 68; Zaki 81
Middlesbrough 2:1 Stoke
Alves 37; Tuncay 85 - Hoyte 71(sam)
cz. Faye 35
West Ham 4:1 Blackburn
Davenport 12; Samba 20(sam); Bellamy 90; Cole 90 - Roberts 22
Arsenal 3:0 Newcastle
Van Persie 18(k), 41; Denilson 59
|
Bolton tylko zremisował w spotkaniu 3 kolejki Premiership z beniaminkiem W.B.A.
20 tysięcy ludzi, którzy zasiedli sobotniego popołudnia na Reebok Stadium nie zobaczyło żadnej bramki. Jednak oba zespoły stworzyły sobie po kilka sytuacji i mogły rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść.
Pierwsza połowa stała na słabym poziomie. Walka toczyła się w środku pola, a groźnych sytuacji było jak na lekarstwo. W 23 minucie Jussi Jaaskalainen w dobrym stylu obronił strzał Jamesa Morrisona. Pięć minut później Gianni Zuiverloon, nowy nabytek West Brom, ponownie sprawdził formę fińskiego bramkarza. I znów górą był Jaaskalainen.
Jedyne sytuacje dla Boltonu w pierwszej części stworzyli Gavin McCann i Ricardo Gardner.
W drugiej połowie Bolton był o krok od zdobycia gola. Kevin Nolan podał do Rigi, który pojawił się na boisku w 14 minucie wobec kontuzji Joeya O’Briena, ten strzelił, ale Scott Carson w kapitalnym stylu obronił to uderzenie.
W.B.A miało dwie sytuacje, ale zarówno Kim Do-Heon, jak i Ishmael Miller nie pokonali Jaaskalainena.
W końcowych minutach dwie bramki zdobył Kevin Davies. Jednak w obu sytuacjach znajdował się na pozycji spalonej i bramki nie zostały uznane.
Tak więc Bolton i West Brom podzieliły się punktami. Niestety okazuje się, że wtorkowa porażka Boltonu z Northamptonem nie była jednorazową wpadką, a problem jest większy. Może Megsona uratuje jego nowy nabytek Ebi Smolarek?
BOLTON : Jaaskalainen, Steinsson, Shittu, A.O’Brien, Samuel, J.O’Brien (14’Riga), McCann żk, Muamba, Gardner, Nolan żk, Davies
WEST BROM : Carson, Zuiverloon, Meite (46’Hoefkens), Barnett, Robinson żk, Valero (58’Cech), Koren (70’MacDonald żk), Greening, Morrison, Kim, Miller
Źródło: bwfc.premiumtv.co.uk
|
Euzebiusz Smolarek został wypożyczony na rok z opcją pierwokupu za 5 mln funtów do Boltonu Wanderers.
Ebi w kwalifikacjach do Euro2008 zdobył dla Polski 9 bramek, w tym dwie Portugalii w wygranym 2:1 meczu. Polski napastnik jest wychowankiem Feyenoordu Rotterdam. Grał także w Borussi Dortmund gdzie strzelał sporo goli.
W Racingu Santander Polakowi nie idzie. W poprzednim sezonie strzelił zaledwie kilka bramek, a na Euro 2008 w ogóle nie trafił do siatki rywala. Racing próbował sprzedać Smolarka do Tuluzy i Olympiakosu jednak piłkarz nie dał zgody na transfer.
źródło:premiership24.eu
|
W ramach III kolejki rozgrywek Premier League, w sobotnie popołudnie, na Reebok Stadium spotkają się ekipy Bolton Wanderers i West Bromwich Albion.
Dla managera The Trotters Gary’ego Megsona, spotkanie to będzie miało nadzwyczajne znaczenie. Poprowadzi on bowiem ekipę Boltonu do boju, przeciwko swym dawnym podopiecznym. Megson w latach 2000 - 2004 był opiekunem The Baggies. Rozstanie z drużyną odbyło się w dość nerwowej atmosferze, gdyż Meggo został po prostu zwolniony przez prezesa klubu, Jeremy’ego Peace’a. Od tego czasu relacje między obu panami są złe, a żaden z nich nie kryje swej wzajemnej niechęci. Zwycięstwo w potyczce z WBA byłoby więc dla Megsona pewną formą rewanżu i słodkiej zemsty.
Nie będzie to jednak takie proste. Do spotkania z beniaminkiem Bolton podejdzie dość mocno osłabiony. Na skutek kontuzji nie zagrają Johan Elmander (uraz mięśnia uda, trzy tygodnie pauzy), Matt Taylor (złamany palec u nogi, sześć tygodni pauzy) oraz Gary Cahill (za czerwoną kartkę zawieszony na trzy spotkania).
Wprawdzie Bolton tradycyjnie na własnym stadionie prezentuje się dużo lepiej, niż na wyjazdach, lecz ostatnia pucharowa wpadka z III-ligowym Northampton Town nakazuje zachowanie ostrożności przy typowaniu wyniku.
Goście zjawią się w powiększonym składzie, gdyż szansę na debiut będzie miał kupiony za rekordową w historii klubu kwotę 4,75 mln. funtów z Realu Mallorca 23-letni pomocnik, Borja Valero.
Początek spotkania w sobotę, 30 sierpnia o godz. 16.00 czasu polskiego.
Przewidywane składy wyjściowe:
Bolton: Jaaskelainen - Steinsson, A.O’Brien, Shittu, Samuel - J.O’Brien, Nolan, Muamba, Gardner - Davies, Helguson.
WBA: Carson - Zuiverloon, Meite, Cech, Robinson - Morrison, Kim, Valero, Greening - Brunt, Miller.
Typy rezultatów: skysports - 1:1; manchestereveningnews - 1:0 dla Boltonu.
źródła: skysports.com, manchestereveningnews.co.uk
|
Na Reebok Stadium o swoje pierwsze punkty w sezonie powalczy West Bromwich Albion. Będzie o nie trudno, ponieważ przeciwnikiem The Baggies będzie Bolton Wanderers.
Bolton Wanderers dobrze rozpoczął sezon, ponieważ w pierwszej kolejce pokonał przed własną publicznością Stoke City 3:1. Jednak tydzień temu było już dużo gorzej i Kłusaki uległy Newcastle United 0:1, chociaż do 73. minuty utrzymywał się bezbramkowy remis.
Z kolei WBA radzi sobie jeszcze gorzej. The Baggies nie mają jeszcze punktu na swoim koncie, a więc dwie porażki na koncie. Najpierw podopieczni Tony’ego Mowbray’a przegrali z Arsenalem Londyn 0:1. W drugiej kolejce WBA uległo Evertonowi 1:2.
Obie drużyny po raz ostatni zmierzyły się ze sobą w sezonie 2005/2006. Wówczas na Reebok Stadium Bolton wygrał 2:0 po golach Nakaty oraz Nolana. W rewanżu na The Howthorns gole nie padły, a słupków The Baggies strzegł wówczas Tomasz Kuszczak. Ogólny bilans gier między tymi drużynami jest niezwykle wyrównany, bowiem 48 meczów wygrał Bolton, 47 WBA, a 43 razy padał remis.
W Boltonie za kartki nie zagra Gary Cahill, a z powodu kontuzji: Johan Elmander oraz Matt Taylor.
W WBA nowy nabytek Borja Valero może już zadebiutować, a Tony Mowbray nie ma żadnych zmartwień, jeśli chodzi o kontuzje.
16:00 Bolton - WBA
Sędzia: Keith Stroud
Bolton: Jaaskelainen (B), Al Habsi (B), Nolan, Davies, Muamba, Gardner, A O’Brien, Shittu, McCann, Steinsson, Hunt, Samuel, J O’Brien, Riga, Dzemaili, Cohen, Vaz Te, Helguson.
WBA: Carson (B), Zuiverloon (B), Barnett, Meite, Robinson, Morrison, Greening, Koren, Valero, Brunt, Miller, Do-Heon Kim, Kiely, Hoefkens, Cech, Bednar, Beattie, MacDonald, Pele, Moore, Dorrans, Ślusarski, Mart
źródło:anglia.goal.pl
|
Borykający się z problemami kadrowymi manager Boltonu Gary Megson, planuje przed zbliżającym się spotkaniem III kolejki Premier League z West Bromwich Albion wprowadzić kilka roszad w składzie.
Już wiadomo, iż od pierwszych minut zagrać ma 29-letni pomocnik, Ricardo Gardner (na zdj.). Reprezentant Jamajki, który w zeszłym sezonie z reguły występował w roli lewego obrońcy, tym razem zagra na pozycji ofensywnego pomocnika, mając podobne zadania do tych, które wypełniał kontuzjowany Matt Taylor.
- Jestem gotów wystąpić na każdej pozycji, wybranej dla mnie przez managera, lecz nie ukrywam, iż gra ofensywna sprawia mi najwięcej radości - powiedział Gardner.
Pochodzący z ojczyzny reggae Gardner jest przekonany, iż sobotni występ przeciwko West Bromwich pomoże zatrzeć złe wrażenie, pozostałe po fatalnym występie Boltonu w II rundzie Curling Cup przeciw Northampton Town.
- Zamierzamy udowodnić, iż potrafimy grać w piłkę - wyznał Jamajczyk. - Mecz z Northampton był bardzo słaby. Nastąpiła pora, by raz na zawsze wymazać z pamięci ten „czarny wtorek”.
- Jutrzejsze spotkanie będzie bardzo ważne zarówno dla managera, jak i dla nas. Chcemy kontynuować dobrą passę ligowych występów na Reebok Stadium, tak udanie zapoczątkowaną meczem ze Stoke City - powiedział na koniec Gardner.
źródło: bwfc.co.uk
|
Bolton nie chce od razu kupić Polaka, Anglicy zaproponowali opcję rocznego wypożyczenia z prawem pierwokupu.
Bolton od dłuższego czasu szuka wzmocnień w ataku i stąd pomysł ze sprowadzeniem Smolarka. Do tej pory ten klub nie był jednak szczególnie szczęśliwym miejscem dla naszych piłkarzy. Ostatnio próbował tam sił Grzegorz Rasiak, ale kompletnie zawiódł i musiał odejść. Wcześniej do szkółki Boltonu trafili Błażej Augustyn i Jarosław Fojut, ale pierwszego z nich nie ma już w klubie, a drugi wciąż nie może się przebić do pierwszej drużyny.
źródło:wp.pl
|
Spory ból głowy ma Gary Megson. Menedżer Boltonu Wanderers będzie bowiem musiał sobie radzić bez swoich dwóch czołowych zawodników: Johana Elmandera(na zdj.) oraz Matthew Taylora. Obaj są kontuzjowani.
- Johan naciągnął mięsień uda, natomiast Matthew złamał palec u nogi. Jestem bardzo zawiedziony, że Johan doznał urazu, bo z naszego punktu widzenia to ogromna strata - powiedział Gary Megson.
Elmander opuścił boisko w meczu z Newcastle United już po piętnastu minutach, a w swoim debiucie zdobył bramkę.
źródło:anglia.goal.pl
|
Napastnik Boltonu, 31-letni Kevin Davies (na zdj.), związał się z Boltonem nowym, trzyletnim kontraktem.
Oznacza to, iż były gracz m.in. FC Southampton i Blackburn Rovers zostanie na Reebok Stadium co najmniej do lata 2011 roku.
Pozyskany za darmo z ekipy „Świętych” w 2003 roku zawodnik, rozegrał do tej pory niemal 180 spotkań w barwach The Trotters, zdobywając w nich 41 bramek.
Snajper Boltonu był przed sezonem jednym z głównych obiektów zainteresowań Phila Browna, managera beniaminka Premiership, drużyny Hull City, który będąc w przeszłości asystentem słynnego coacha The Trotters, Sama Allardyce’a, doskonale zdawał sobie sprawę z atutów popularnego Davo.
Ambitne plany kontrahentów spaliły jednak na panewce w momencie, gdy Davies zdecydował się złączyć swe losy z ekipą Boltonu.
Davo, wybrany przez kibiców „Kłusaków” najcenniejszym graczem ubiegłego sezonu, zaliczył pierwsze trafienie podczas wygranego 3:1 meczu otwarcia aktualnego sezonu Premier League z ekipą Stoke City.
Davies, po Jussim Jaaskelainenie i Ricardo Gardnerze, jest trzecim z kolei graczem, który zdecydował się po raz kolejny przedłużyć wieloletnie kontrakty z drużyną Bolton Wanderers.
źródła: uk.eurosport.yahoo.com; skysports.com
|
W najbliższy weekend rozegrana zostanie III kolejka Premier League. Jednym z sobotnich spotkań będzie mecz pomiędzy Bolton Wanderers a beniaminkiem ekstraklasy, drużyną West Bromwich Albion.
Dla pomocnika The Baggies, 29-letniego Jonathana Greeninga (na zdj.), pojedynek na Reebok Stadium będzie miał szczególny ciężar gatunkowy.
- Chcielibyśmy wykorzystać porażkę Boltonu z Northampton a także absencję paru czołowych graczy, lecz Gary Megson zrobi wszystko, by odpowiednio zmotywować swą drużynę. Dla niego spotkanie to stanowi wyjątkowe wyzwanie i nie możemy liczyć na łatwą zdobycz - powiedział gracz WBA.
Warto przypomnieć, iż w 2004 roku Megson, prowadzący wówczas drużynę West Bromwich, został zwolniony przez prezesa Jeremy’ego Peace’a, zarzucającego mu zbyt słabe wyniki drużyny. Od tej pory obaj panowie nie pałają do siebie miłością.
- Megson zrobi wszystko, by jak najlepiej zmotywować swych graczy do walki. Zwycięstwo nad nami będzie formą rewanżu za tamte wydarzenia - stwierdził Greening. - Musimy być na to przygotowani, spróbować wznieść się na wyżyny umiejętności i powalczyć o zwycięstwo.
Oba kluby łączy jeszcze kilka innych spraw. Parę tygodni temu, Greening o mało nie trafił na Reebok Stadium jako część należności za obrońcę Boltonu, Abdoulaye’a Meite. Takiemu rozwiązaniu stanowczo sprzeciwił się manager The Baggies, Tony Mowbray i w konsekwencji Greening pozostał na The Hawthorns, a Meite został do drużyny WBA kupiony za gotówkę.
Drugą ciekawostką jest fakt, iż Greening trafił do West Bromwich, sprowadzony z FC Middlesbrough przez… Megsona, wówczas jeszcze tamtejszego managera. Obaj panowie znają się więc bardzo dobrze i łączą ich całkiem poprawne stosunki.
- Z Megsonem pracowało mi się bardzo dobrze - wyznał Greening. - Znam wielu ludzi, którzy krytykują zarówno jego sposób pracy jak i zachowanie, lecz ja do nich nie należę.
- Nawet w naszej ekipie czasem było słychać niepochlebne opinie o Meggo, lecz ja z przyjemnością spotkam się z nim w sobotę. Przy okazji postaram się jednak, byśmy wywieźli z Reebok Stadium komplet punktów - dodał na zakończenie Greening.
źródło: clubcall.com
|
|
|
|