West Ham przegrał pierwszy mecz w tym sezonie na Upton Park. W niedzielne popołudnie lepsi od The Hammers okazali się zawodnicy Boltonu, którzy ograli zespół prowadzony przez Zolę 3-1. Dwie pierwsze bramki dla gości były zasługą Roberta Greena, który popełnił dwa katastrofalne błędy. Trzecie trafienie dla The Trotters dołożył kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego Matthew Taylor. Jedyną bramkę dla WHU zdobył Carlton Cole.
Gianfranco Zola na to spotkanie wystawił identyczny skład, co we wcześniejszym meczach ligowych. Na ławce usiadł Craig Bellamy, który ciągle dochodzi do siebie po groźnej kontuzji. Zabrakło natomiast Jamesa Collinsa Lee Bowyera. Obaj są już gotowi do gry, ale Zola woli nie ryzykować ich wystawiania.
Na samym początku spotkanie było bardzo wyrównane. Obie drużyny miały po kilka dobrych okazji podbramkowych. Najbliżej zdobycia gola był Johan Elmander, który nie wykorzystał sytuacji sam na sam. Po stronie Młotów dobrą okazję miał David Di Michele, ale sędzia uznał, że Włoch znajdował się na pozycji spalonej. Kilka minut później były zawodnik Torino popisał się ładnym uderzeniem, ale do pełnie szczęścia zabrakło kilkanaście centymetrów.
West Ham grał naprawdę dobrze, ale po dwóch kwadransach gry dwa katastrofalne błędy popełnił golkiper The Hammers, Robert Green. W pierwszej sytuacji źle wyszedł do dośrodkowanie i nie dał rady złapać futbolówki, a chwilę potem źle sparował uderzenie zawodnika Boltonu. Dla zawodników WHU błędy własnego golkipera były szokiem i już do końca pierwszej części gry podopieczni Zoli nie potrafili zagrozić bramce The Trotters, pomimo wielu prób.
West Ham podobnie jak Bolton na drugą połowę wyszedł w nie zmienionym składzie. Ta część gry rozpoczęła się od optycznej przewagi gospodarzy. Bardzo blisko strzelenia kontaktowej bramki był Carlton Cole, ale jego uderzenie zostało kapitalnie wybronione przez bramkarza Boltonu. W 53 minucie na placu gry w miejsce Di Michele pojawił się Craig Bellamy. WHU ciągle utrzymywało się przy piłce, a kontrataki gości były bardzo groźne.
W 68 minucie meczu Matthew Etherington kapitalnie wykonał rzut rożny. Piłka skierowana była do Matta Upsona, który zgrał ją wprost do Cole’a. Czarnoskóry napastnik uprzedził bramkarza Boltonu i skierował futbolówkę do bramki. Dwie minuty później po indywidualnej akcji Bellamy’ego, piłkę dostał Behrami, którego strzał okazał się minimalnie niecelny. Na około kwadrans przed końcem Zola postawił wszystko na jedną kartę. Etheringtona zmienił młody napastnik The Hammers, Freddy Sears.
Pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry było 3-1. Fantastycznym strzałem z rzutu wolnego popisał się były piłkarz Portsmouth, Matthew Taylor. Ten strzał przypieczętował zwycięstwo gości, którzy wcale nie byli dzisiaj lepszą ekipą od WHU. To West Ham konstruował lepsze akcje, ale brakowało kreatywności pod polem karnym rywala.
West Ham United: Green, Faubert, Neill, Upson, Ilunga, Parker, Behrami, Noble, Di Michele(54′ Bellamy), Cole, Etherington(79′ Sears)
Subs: Lastuvka, Davenport, Lopez, Mullins, Boa Morte, Bellamy, Sears
Bolton Wanderers: Jaaskelainen, Samuel, Andrew O’Brien, Cahill, Gardner, Nolan, Muamba(80′ J.O’Brien), Steinsson, McCann, Elmander(73′ Taylor), Davies
Subs: Al Habsi, Hunt, Taylor, Joey O’Brien, Smolarek, Riga, Shittu
źródło;angielskapilka.com i własne