Ebi Smolarek(na zdj.) jest zadowolony ze wszystkiego po pierwszym tygodniu spędzonym w Boltonie, oprócz porażki z Arsenalem.
Polski napastnik podpisał roczne wypożyczenie w przedostatnim dniu okienka transferowego, ale przerwa na reprezentację i nieszczęście w rodzinie spowodowały, że jego debiut przypadł dopiero na sobotnie spotkanie z Kanonierami.
Oficjalna strona Boltonu ostrożnie chwali naszego rodaka - Ebi pokazał przebłyski jego kreatywnych zdolności - czytamy na bwfc.premiumtv.co.uk.
Ebi obiecuje, że kibice The Trotters zobaczą więcej, gdy tylko nieco przywyknie do życia w Anglii. – Co dzień jest lepiej, a ponieważ chcę grać z tymi zawodnikami muszę ich trochę poznać.
- Z początku było trudno, bo ja ich nie znałem, a oni mnie, ale miło jest zostać zaakceptowanym przez zawodników, a oni wszyscy okazali mi wsparcie. – cieszy się reprezentant Polski.
- To był mój pierwszy mecz po zaledwie dwóch treningach ze składem i podobało mi się, że publiczność wspierała zespół pomimo porażki. Myślę, że zrobiłem swoje, ale wiem, że mogę i zrobię więcej. To normalne, bo to był pierwszy mecz, ale nie zrobiłem niczego złego, choć nie był to doskonały występ – komentuje porażkę 1:3 z The Gunners.
- To była niełatwa gra, ale już czekamy z niecierpliwością na następny mecz . Będziemy razem trenować cały tydzień i zobaczymy co przyniesie sobota. – podsumował Ebi.
W sobotę o 16:00 Bolton czeka jeszcze trudniejszy egzamin. Jadą na Old Trafford by zmierzyć się z Manchesterem United. Może więc zobaczymy „polski” mecz ? Tomasz Kuszczak versus Ebi Smolarek?
Boltonowi ostatnimi laty kiepsko wiedzie się z Czerwonymi Diabłami. Z ostatnich siedmiu meczy przegrali sześć. Te jeden wygrany1:0 miał miejsce w ubiegłym sezonie na Reebok Stadium.
Na Old Trafford ostatni raz Trotters wygrali 11. września 2002 roku w stosunku 0:1 po bramce Kevina Nolana. Przy prawie 68. tysiącach widzów zespoły zagrały w następujących składach:
Man Utd: Barthez ,Neville ,Blanc ,Ferdinand ,Silvestre ,Beckham ,Butt ,Veron (Forlan ,76 ) ,Giggs ,Solskjaer ,van Nistelrooy
Bolton: Jaaskelainen ,Barness ,Bergsson ,Whitlow ,Charlton ,Djorkaeff (Warhurst ,73 ) ,Frandsen (Holdsworth ,87 ) ,Nolan ,Gardner ,Pedersen (Campo ,89 ) ,Ricketts
Gdyby Kłusaki miały pokonać Diabły po bramce Ebiego, lepiej chyba, aby w bramce stał jednak Edwin van der Sar.
źródło:angielskapilka.com