Dodane przez: Polo, 21 stycznia 2010 o godz. 11:08
Wspaniały początek Boltonu, brutalny faul Williama Gallasa, wyrównująca bramka Arsenalu, rozpacz po kolejnej porażce... Tak w skrócie można by było przedstawić przebieg sobotniego pojedynku na Emirates Stadium, w którym po raz drugi na przestrzeni trzech ostatnich dni, stołeczni „Kanonierzy" pokonali drużynę The Trotters, tym razem 4:2.
Do przerwy to jednak podopieczni managera Owena Coyle'a prowadzili 2:1, tracąc wyrównującą bramkę w wielce kontrowersyjnych okolicznościach.
Zaczęło się zgoła sensacyjnie. W 7 min. błąd popełnił Gael Clichy, dając sobie odebrać piłkę Kevinowi Daviesowi. Kapitan Boltonu błyskawicznie podał do Gary'ego Cahilla, który mocnym strzałem z bliska pokonał Manuela Almunię.
Dwadzieścia minut później, trybuny Emirates Stadium zamarły z przerażenia. Denilson sfaulował w polu karnym szarżującego Lee Chung-Yonga i arbiter Alan Wiley podyktował rzut karny! Matt Taylor mocnym strzałem podwyższył prowadzenie Boltonu na 2:0, choć Almunia wyczuł intencję pomocnika „Kłusaków".
Otrząśnięcie się z szoku zajęło gospodarzom paręnaście minut. Tuż przed zakończeniem pierwszej części gry, kontaktową bramkę pięknym strzałem z 18 metrów zdobył Tomas Rosicky.
Początek drugiej odsłony przyniósł wielce kontrowersyjne wydarzenie. W 52 min. Gallas brutalnie sfaulował pomocnika The Trotters, Marka Daviesa. Młody gracz znalazł się poza boiskiem z podejrzeniem złamania nogi w kostce. Sędzia Wiley nie ukarał Francuza nawet żółtą karką, choć atak był bezpardonowy, zasługujący na usunięcie z boiska. Całe zamieszanie wykorzystali gospodarze, kontynuując grę i zdobywając wyrównanie po strzale z ostrego kąta Cesca Fabregasa.
Wspomniane zajście mocno wybiło z uderzenia podopiecznych Owena Coyle'a, czego skutkiem była trzecia bramka Arsenalu, zdobyta w 65 min. przez Thomasa Vermaelena. Od tej pory, drużyna Arsene'a Wengera kontrolowała sytuację, choć Bolton wciąż próbował znaleźć drogę do bramki Almunii i pokusić się o zdobycie wyrównania.
Ostatnie minuty spotkania przyniosły czwarte trafienie The Gunners i kolejną kontuzję w zespole Boltonu. W 85 min. Andriej Arszawin po kombinacyjnej akcji zespołu ustalił wynik pojedynku na 4:2, a w doliczonym czasie gry, lewy obrońca The Trotters, Paul Robinson opuścił z urazem plac gry, zastąpiony przez Sama Rickettsa.
Po zakończeniu meczu, swej wściekłości nie krył manager Boltonu, Owen Coyle. Miał ogromne pretensje do arbitra Alan Wiley'a za brak reakcji przy faulu Gallasa na Marku Daviesie.
- Każdy, kto widział tę akcję może przyznać, iż faul był niezwykle brutalny, wręcz bandycki - powiedział zdenerwowany Coyle. - Gallas bezsprzecznie zasłużył na czerwoną kartkę. Atakował bez kontaktu z piłką, prosto w nogę naszego zawodnika.
- Na dodatek sędzia nie odgwizdał rzutu wolnego, a gospodarze wykorzystali fakt naszego osłabienia i przeprowadzili akcję, dającą im wyrównującą bramkę.
- Nie rozumiem zachowania prowadzącego zawody arbitra. Przecież był tuż obok całego wydarzenia!! - zastanawiał się zirytowany szkoleniowiec Boltonu.
Pozostaje mieć nadzieję, iż Alan Wiley spędzi resztę sezonu, prowadząc spotkania innych drużyn, niż ekipa The Trotters.
II kolejka Premier League (zaległe spotkanie z 18 sierpnia 2009r.); Emirates Stadium; 20 stycznia 2010r.
Arsenal Londyn - Bolton Wanderers - 4:2 (1:2); bramki: Rosicky 42, Fabregas 52, Vermaelen 65, Arszawin 85 - Cahill 7, Taylor 28 (k.).
A.: Almunia - Sagna, Gallas, Vermaelen, Clichy (ż) - Denilson, Fabregas, Diaby (76 Eastmond), Eduardo (90 Walcott) - Rosicky (88 Vela), Arszawin.
B.: Jaaskelainen - Steinsson, Cahill, Knight, Robinson (90 Ricketts) - M.Davies (56 McCann ż), Cohen, Muamba (ż), Taylor , Chung-Yong (81 Klasnić) - K.Davies.
widzów 59.084, sędziował Alan Wiley.
jak zwykle Knight ma ocene 5!!Nie rozumiem dlaczego Lee ma 6 i Cahill 6.Zgadzam sie co do oceny naszego wspanialego bramkarza ktory jest niesamowity.Nie rozumiem ze Jussi nie gra w duzo lepszym klubie niz Bolton bo umiejetnosci ma bardzo wysokie
Muamba naprawde gral bardzo dobrze...szkoda ze nie zrobil trener odpowiednich zmian bo dzis by bylo glosno o BOLTONIE w swiecie 
klasyfikacja punktowa wedlug manchestereveningnews.co.uk: Jaaskelainen 8, Steinsson 6, Knight 5, Cahill 6, Robinson 6, Chung-Yong 6, Muamba 7, M.Davies 7, Cohen 6, Taylor 7, K.Davies 7. Zmiennicy bez ocen.
| Lp | Drużyna | M | P |
|---|---|---|---|
| 1 | Arsenal | 0 | 0 |
| ... | Aston Villa | 0 | 0 |
| ... | Birmingham City | 0 | 0 |
| ... | Blackburn | 0 | 0 |
| ... | Blackpool FC | 0 | 0 |
| ... | Bolton | 0 | 0 |
Czy w trakcie pre-touru, Bolton powinien mieć za przeciwników silniejszych rywali?
Shoutbox odświeża się automatycznie co 60 sekund i wyświetla 20 najnowszych wpisów.
Aby korzystać z shoutboxa musisz być zalogowany.
Redakcja bolton-wanderers.pl zaprasza wszystkich chętnych do współpracy! Każdy, kto czuje w sobie żyłkę dziennikarską, posiada umiejętność pisania poprawną polszczyzną, zna w sposób wystarczający język angielski (potrzebny w przypadku tłumaczenia tekstów ze stron anglojęzycznych) i jest dyspozycyjny czasowo, będzie mile widziany w gronie redakcyjnym naszej strony!! Szczególnie poszukujemy chętnych do prowadzenia tekstowej relacji live. Zapraszamy!!
Kod do wklejenia na stronie:
<a href="http://bolton-wanderers.pl/">
<img src="http://bolton-wanderers.pl/reklama/banner.jpg"
alt="Banner Bolton-Wanderers.pl"/></a>
Kod do wklejenia na stronie:
<a href="http://bolton-wanderers.pl/">
<img src="http://bolton-wanderers.pl/reklama/button.gif"
alt="Button Bolton-Wanderers.pl"/></a>