Dodane przez: Polo, 31 stycznia 2010 o godz. 14:28
Zdaniem managera Boltonu Owena Coyle'a, końcowy wynik sobotniego pojedynku na Anfield Road z Livepoolem (0:2) mógłby być całkiem inny. Niestety, graczom The Trotters zabrakło precyzji oraz tak czasem niezbędnego łutu szczęścia...
- Moje uwagi dotyczą także pracy arbitra Steve'a Bennetta, który w piątej minucie spotkania nie odważył się przyznać nam rzutu karnego - wyznał Coyle.
Wtedy właśnie pomocnik Tamir Cohen minął bramkarza The Reds Jose Reinę, lecz nie zdążył oddać strzału w kierunku pustej bramki, powalony przez Jamiego Carraghera.
Coyle przyznał również, iż gospodarze mieli ogromne szczęście, zachowując czyste konto po strzale Lee Chung-Yonga i interwencji Sotiriosa Kyrgiakosa, który wybił piłkę dosłownie z linii bramkowej.
- Lee przeprowadził doskonałą akcję, zakończoną markowym strzałem. Jednak zgodnie z przysłowiem, mówiącym iż gospodarzom pomagają nawet ściany, piłka nie znalazła się w siatce - ocenił Coyle.
Jednocześnie oświadczył, iż żółta kartka, jaką został upomniany reprezentant Korei Pdn. za próbę wymuszenia rzutu karnego, wydaje się być grubym nieporozumieniem.
- Nie twierdzę, iż należała nam się jedenastka, lecz kontakt pomiędzy zawodnikami był. Lee po prostu się przewrócił, nie mając żadnych złych zamiarów. Gracze w ferworze walki często padają w polu karnym i nie otrzymują za to żółtych kartek - powiedział coach Boltonu.
- Ogólnie myślę, iż pierwsza połowa spotkania była w naszym wykonaniu bardzo dobra. Graliśmy mądrze, stwarzając sobie kolejne okazje bramkowe. Niestety żadnej z nich nie potrafiliśmy wykorzystać. Zrobił to Liverpool, mając w swych szeregach piłkarzy najwyższej klasy, potrafiących najdrobniejszą okazję przełożyć na zdobycze bramkowe - podsumował Coyle.
wiadomo ze od razu nie bedzie dobrych wyników , ale napwno nie spadniemy
moze po prostu Coyle chce miec na wszelki wypadek w miare solidnego dublera? Nie wiadomo takze, ile tak naprawde kosztowal? Moze jakies grosze?
zgadzam sie z Polo.Ale nie rozumiem posuniecia Boltonu w sprawie Robinsona po co wykupili tego cieniaka ktory prosto pilki nie umie kopnac?
niestety, Coyle'a czeka sporo roboty, by odbudowac w druzynie instynkt wojownika, tak swietnie wypracowany przez Allardyce'a i kompletnie zniszczony przez Megsona... Spadek moze nie, lecz na pewno nic poza uratowaniem
Dopiero od przyszlego sezonu Coyle bedzie mogl na dobre rozpoczac prace od podstaw
Niestety dalej jest padlina. Obawiam sie ze mozemy spasc w tym roku.
| Lp | Drużyna | M | P |
|---|---|---|---|
| 1 | Arsenal | 0 | 0 |
| ... | Aston Villa | 0 | 0 |
| ... | Birmingham City | 0 | 0 |
| ... | Blackburn | 0 | 0 |
| ... | Blackpool FC | 0 | 0 |
| ... | Bolton | 0 | 0 |
Czy w trakcie pre-touru, Bolton powinien mieć za przeciwników silniejszych rywali?
Shoutbox odświeża się automatycznie co 60 sekund i wyświetla 20 najnowszych wpisów.
Aby korzystać z shoutboxa musisz być zalogowany.
Redakcja bolton-wanderers.pl zaprasza wszystkich chętnych do współpracy! Każdy, kto czuje w sobie żyłkę dziennikarską, posiada umiejętność pisania poprawną polszczyzną, zna w sposób wystarczający język angielski (potrzebny w przypadku tłumaczenia tekstów ze stron anglojęzycznych) i jest dyspozycyjny czasowo, będzie mile widziany w gronie redakcyjnym naszej strony!! Szczególnie poszukujemy chętnych do prowadzenia tekstowej relacji live. Zapraszamy!!
Kod do wklejenia na stronie:
<a href="http://bolton-wanderers.pl/">
<img src="http://bolton-wanderers.pl/reklama/banner.jpg"
alt="Banner Bolton-Wanderers.pl"/></a>
Kod do wklejenia na stronie:
<a href="http://bolton-wanderers.pl/">
<img src="http://bolton-wanderers.pl/reklama/button.gif"
alt="Button Bolton-Wanderers.pl"/></a>